Od lat toczona jest dyskusją na ten temat. Zasada jest bardzo prosta. Jeżeli oczyszczamy to zawsze w celu usunięcia nadmiaru łoju z ujść mieszków włosowych a więc usuwamy zaskórniki. Nigdy nie decydujemy się na nakłuwanie i usuwanie treści z czynnych zmian zapalnych. To może powodować uszkodzenie nabłonka mieszka, w którym przebiega proces zapalny, a to skutkuje wylaniem się treści zapalnej do otaczającej skóry właściwej i w konsekwencji doprowadza do większego odczynu i długo się goi. Najczęściej pozostawia długo utrzymujące się przebarwienie pozapalne.
Ogólnie jeżeli zmiany trądzikowe nie są ograniczone tylko do zaskórników (ewentualnie z pojedynczymi zmianami zapalnymi) nie należy oczyszczać mechanicznie ani też złuszczać skóry.
Wciąż popularną metodą obok eksfoliacji jest oczyszczanie mechaniczne skóry. Ma ono swoich zwolenników i przeciwników zarówno wśród dermatologów jak i kosmetologów (ze znaczną przewagą negatywnych opinii pierwszej grupy).